niedziela, 26 stycznia 2014

Rozdział 4 - C'mon skinny love

Poluzował uścisk na mojej dłoni jakby czytając w moich myślach.
- Mam problemy z hamowaniem złości. - mruknął cicho odwracając głowę.
- Nie przejmuj się. Moja ręka dużo może wytrzymać.
- Scarleth jak sprawię Ci ból.. Powiedz mi. Kiedy ty cierpisz to ja też.
- Dlaczego ? - wzruszył ramionami. Weszliśmy do sklepu kosmetycznego.
- Wybierz sobie te wasze mazidła. Wszystko co potrzebujesz.. no wiesz.
- Nie musisz tego robić.
- Scarleth po prostu wybierz. Nie martw się o pieniądze. Chcę, żebyś czuła się dobrze w moim domu i miała wszystko czego potrzebujesz.
- Dzięki Harry. - wybrałam tusz do rzęs, czarną kredkę i delikatny puder.
- To wszystko ?
- No tak.
- Trochę tego mało.
- Więcej nie potrzebuję.
- Jak coś to mów. - poszliśmy do kasy, a on zapłacił rachunek. Chwilę później wyszliśmy ze sklepu.
- Chodź jeszcze tu. - wciągnął mnie do sklepu z bielizną. Wrzucał do koszyka pełno koronkowych szmatek.- Trafiłem rozmiar ? - spojrzał na mnie z uśmiechem. Drżącymi dłońmi wzięłam jeden komplet i sprawdziłam metkę.
- Trafiłeś. - zaśmiał sie i poszedł do kasy. Nie Harry, latanie w koronkowych stringach wcale mi nie przeszkadza ! Dzięki, że pytasz ! Niedługo później opuściliśmy centrum i poszliśmy do pobliskiej restauracji.
- Co byś chciała zjeść ?
- Ty wybierz.
- Scar.
- Może byś kokosowy kurczak.
- Co tylko pani sobie życzy. - uśmiechnął się i przywołał kelnera. Spędzaliśmy miło czas, ale jakoś nie byłam chętna do rozmowy. Chyba to zauważył bo w końcu dał mi spokój. Wróciliśmy do domu w ciszy. Położyłam się na kanapie w salonie czując wracający ból głowy.
- Dobrze się czujesz ? - uklęknął obok sofy.
- Ta.. Tylko głowa znów mnie boli.
- Może się napijemy ? To zawsze pomaga.
- Skoro nalegasz..

*** Oczami Harry'ego ***

Nie wiem ile czasu minęło, ale butelka numer 2 się skończyła, a ja widziałem dwie Scarleth.
- A najlepsze było to jak kiedyś naćpana wróciłam do domu, a mój ojciec był tak zajęty laptopem, że nie zauważył tego, że biegałam po domu w samej bieliźnie ! - wybuchnąłem śmiechem. Chciałbym ją zobaczyć w samej bieliźnie. Jest taka piękna. Poprawiłem włosy i oblizałem wargi.
- Przyniosę kolejną butelkę.
- Ja pójdę. - wstaliśmy z kanapy w tym samym czasie. Byłam tuż przy moim torsie. Harry nie.. Ogarnij się.. Harry ! Mam bardzo mocną silną wolę. Robi ze mną co chce. Złapałem ją w talii drugą ręką ujmując jej policzek. Nasze usta spotkały się w chwili kiedy mój żołądek postanowił balować z sercem. Czemu tak się przy niej czuję ? Dlaczego wariuję ? To nienormalne. Jej drobne palce wiły się wśród moich loków. Mój język gładko wślizgnął sie do jej ust. Nie wiem jak długo to trwało, ale nie chciałem się od niej odsunąć. Oparłem swoje czoło o jej.
- Harry.. to było..
- Whow.. - oddychaliśmy głęboko patrząc sobie w oczy.
- Na trzeźwo tego nie zniosę. - poszła do barku i postawiła na stole kolejną butelkę Whiskey.
- Ty mały alkoholiku.
- I kto to mówi Harry. Tak nawiasem mówiąc.. Jesteś serio dziwny.
- Czemu ? - rozlewałem alkohol do szklanek.
- Bo niby jesteś dla mnie zimny, a tak naprawdę ciągnie Cie do mnie jak cholera.
- Nie jestem dla Ciebie zimny. Po prostu nie umiem.. obchodzić się z dziewczynami.
- To znaczy ?
- No.. Zazwyczaj miałem dziewczyny na raz.
- Czyli tylko seks ?
- Taa. Nie chcę wykorzystać w ten sposób Ciebie. Nie wiem dlaczego.
- Bo Ci zależy.
- Czy ja wiem..
- Przyznaj się.
- Za krótko Cie znam
- Ale z jakiegoś powodu nie chcesz mnie krzywdzić.. - jednym łykiem opróżniła szklankę.
- Nie będę krzywdził czegoś co należy do mnie.. - sięgnąłem po szklankę, a chwilę później alkohol rozpływał się po moim ciele.

40 komentarzy:

  1. Super <3 kocham tw blogi :> czekam na nn xd

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny *o* //xx

    OdpowiedzUsuń
  3. *.* SUPER!! + Zapraszamy do nas ;) prosimy o komentarz. http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się, że tak szybko dodasz nn, ale za tą nieprzewidywalność Cię kocham więc to było pozytywne zaskoczenia :D Rozdział fenomenalny i zaskakujący!!! Nie wytrzymuję długo bez Twoich blogów, więc WCALE bym się nie pogniewała, gdybyś też tak szybko dodała nn :D
    - #Horanator

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rozdzial, tak w ogole szybciutko dodalas i fajnie:) /Olimpia<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajebiste normalnie cudo, dawaj dalej kocham ! :* <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaa jak ja to kocham♥♥ I co ja mam ci tu napisać? Zajebiste jak zwykle♥ Uwielbiam twoje blogi;*;*
    Dobra ja łejtam na nexta;)
    *Bigggg Horan Hug*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jestem ciekawa dalszego zachowania Harry'ego. Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe zakończenie, w zasadzie jak zawsze xd Czekam na next *-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham ! Kocham ! Kocham ! ♥ Dziewczyno jesteś boska *-*

    OdpowiedzUsuń
  11. KSDKASMDHKLASDHMKLASH~!
    Jeszcze raz; TO MÓJ ULUBIONY BLOG, ZE WSZYSTKICH TWOICH BLOGÓW :3 x

    OdpowiedzUsuń
  12. OMG... tylko tyle mogę powiedzieć... niesamowite... <3 next <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Superr ;33 Czekam na NEXTT błagam szybko <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy twój blog jest lepszy od poprzedniego ! (Oczywiście nic nie przebije Black'a) ALE TEN JEST MEGA MEGA MEEEGA !!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny jak zawsze *_* zapraszam do mnie: onedirectionjedenkierunek1d.blogspot.com <3
    PS: Kiedy Enigma? ;-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Zajebiste. Standard. Wait for next :3

    OdpowiedzUsuń
  17. przemroczne :D
    czekam na nexta ;*
    Pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne !! Pisz dalej ,bo to niesamowicie wciąga xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. O.M.G. Jesteś genialna, twoje blogi wciągają bardziej, niż jakakolwiek inna książka! chłonę rozdziały jak gąbka xDDD Weny do kolejnych rozdziałów ;******

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealne opowiadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o jej<3 już w 4 blogu dzis pisze ze cie kocham ;33 a wiec: KOCHAM CIĘ

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. mega. <33

    http://louistomlinson-bad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja.chcę.już.nexta.PROSZEE.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy