czwartek, 20 marca 2014

Rozdział 22 - Pain

- Hazz
- Milcz. - rozpiął pasek od spodni i powoli go zdjął. Złożył go na pół w ręce i spojrzał na mnie.
- Na górę. - warknął i poszedł pierwszy. W moim gardle uformowała się jakaś dziwna kulka. To chyba ze strachu. Poszłam powoli po schodach. - Długo mam czekać ?! - wbiegłam na górę i poszłam do sypialni. - Połóż się na brzuchu.
- Co ty chcesz zrobić ?
- Zamknij się.
- Harry przecież - uderzył mnie w twarz. Poczułam palące łzy na policzkach. Położył mnie na łóżku i uderzył pasem pierwszy raz.
- Powiedziałem zamilcz, nie posłuchałaś ! - kolejne uderzenie - Powiedziałem, że jesteś moja i nikt nas nie rozdzieli. Nie posłuchałaś ! - uderzył mnie mocniej więc jęknęłam z bólu. Wymieniał wymyślone sytuacje, a ja za każdym razem obrywałam pasem. Już nawet nie płakałam. Kiedy wreszcie skończył piekły mnie plecy i tyłek. Koszulkę miałam porwaną, a plecy całe w śladach po uderzeniach. Nie byłam w stanie się poruszyć. Chciałam do kogoś zadzwonić, ale on by mnie wtedy zabił więc po prostu leżałam tam umierając.
Usłyszałam jak on wchodzi do pokoju. Zadrżałam ze strachu, ale on usiadł na skraju łóżka i rozciął moją koszulkę. Jego delikatne ręce błądziły po moich ranach.. Sprawiało mi to ból, ale nic nie powiedziałam. Pocałował delikatnie miejsce gdzie najbardziej mnie bolało, a po chwili obłożył moje plecy lodem. Głaskał mnie delikatnie po głowie. Zasłużyłam.
- Coś ty jej zrobił ?! - uniosłam się na łokciu i spojrzałam na przerażoną Victorie.
- Vic wyjdź. - Zayn stanął przed nią, a Harry spojrzał na mnie smutno. Nie mam zamiaru się do niego odezwać.
- Nie wyjdę ! Ona krwawi ! On ją skatował zob - usłyszałam charakterystyczny plask. Taki sam jak niedawno rozległ się po pomieszczeniu kiedy ręka Harry'ego zderzyła się z moim policzkiem.
- Scarleth..- odwróciłam od niego wzrok. Nie chcę z nim rozmawiać. - Doll.. Przepraszam..
- Przepraszasz ?
- Tak.. Ja musiałem.. To wszystko wyszło spod kontroli ty zachowywałaś się tak dziwnie..Przecież wiesz, że Cie kocham..
- Zostaw mnie z Victorie..
- Myszko powinienem być przy Tobie..
- Już wystarczająco dzisiaj zrobiłeś Harry.
- Kochanie
- Proszę Cie.. Zostaw mnie z Victorie. Nie chcę teraz na Ciebie patrzeć.
- Kocham Cie.. - pocałował mnie w skroń i razem z Zaynem wyszli. Dziewczyna opadła obok mnie na kolana i patrzyła na moje plecy.
- Co on Ci zrobił ?
- Zlał mnie pasem..- otworzyła usta ze zdziwienia i zdjęła ze mnie lód.
- Boże.. - jęknęła. - Gdzie jest apteczka ?
- W łazience. - na chwilę zostałam sama. Właśnie zaliczam pyszny ból dupy bo boli mnie dupa.
- Victorie ?
- Tak ?
- Weź maść na ból dupy !
- Dla Harry'ego ?
- Nie, dla mnie. Dupa mnie boli. - wybuchnęłyśmy śmiechem. Zrobiła mi opatrunek i pomogła wstać. Skrzywiłam się lekko.
- I jak ?
- Może być.. - zeszłyśmy na dół. Harry siedział na kanapie, twarz ukrył w dłoniach. Usiadłam delikatnie obok niego, a on uniósł wzrok. Miałam na sobie jedną z jego koszulek. Tyłek aż tak nie bolał.. Gorzej plecy.
- Kochanie.. - wyciągnął do mnie dłoń, a ja podałam mu swoją. - Wybaczysz mi prawda ?
- Tak.
- Naprawdę przepraszam. Mogę Cie pocałować ? - kiwnęłam głową. Pocałował mnie delikatnie w policzek, a potem zsunął do moich ust. Przygryzł delikatnie moją wargę po czym jego język delikatnie wsunął się w moje usta.
- Kocham Cie.. - szepnął i dał mi jeszcze krótkiego buziaka. Objął mnie ramieniem i przytulił do siebie. Bolały mnie plecy, ale on mnie ostrzegał. Zrobił to co musiał.


*** Oczami Harry'ego ***

Nie chciałem jej skrzywdzić, ale ja nie mogłem pozwolić jej wejść mi na głowę. Musiałem jej pokazać kto rządzi. Nie była na mnie zła. Była bardziej.. przygnębiona. Smyrałem ją loczkami po policzku na siłę wywołując jej uśmiech.
- My będziemy wychodzić. - Zayn wział Victorie za rękę i wyciągnął z domu,  a ja poszedłem zamknąć drzwi.
- Chcesz coś zjeść ? - zapytałem Scar. Pokręciła przecząco głową, a ja kucnąłem przed nią.
- Jesteś na mnie zła ? - znów zaprzeczyła. - Myszko co ja mam zrobić ? - wzruszyła ramionami. - Możesz jutro spotkać się z tatą.
- Mogę ?
- Możesz.  - uśmiechnęła się. - Zjesz coś prawda ?
- Mogę coś zjeść.
- Chodź..- pomogłem jej wstać i zaprowadziłem do kuchni. Usiadła na wysokim krześle barowym i kręciła się pijąc drinka, którego jej zrobiłem.
- Harry ?
- Tak ?
- Zrobisz coś dla mnie ?
- Wszystko.
- Zdejmij koszulkę. - zaśmiałem się i podszedłem do niej.
- Mam Ci zrobić striptiz ?
- Tak ! Ale najpierw kolację i więcej drinków. - pocałowałem ją namiętnie.
- Ale coś za coś skarbie. Jak ja się rozbieram to ty też.- zaczęła rozpinać guziki mojej koszuli nie odrywając się od moich ust. Zsunęła ją z moich ramion i oderwała ode mnie.
- Zadowolona ?
- Teraz proszę moje drinki i kolację. - zaśmiałem się i pocałowałem ja w czoło. Chwilę później postawiłem przed nią sałatkę z owoców morza i zacząłem przygotowywać drinki. Zjadła wszystko, a ja podałem jej drinka.
- Rozbieraj się.. - mruknęła zanurzając w nim usta. Nie wierzę, że to robię. Włączyłem radio ( https://www.youtube.com/watch?v=Qc9c12q3mrc ) i zacząłem się wydurniać ściągając z siebie powoli ubrania. Zostałem tylko w bokserkach kiedy mnie zatrzymała. Śmiejąc się zeszła z krzesła i podeszła do mnie roześmiana.
- Moja dziwka. - cmoknęła mnie w usta ciągle się śmiejąc.
- Jak Ty mnie nazwałaś ? - przyciągnąłem ją do siebie z uśmiech.
- Moja dziwka.. - powtórzyła całując  mnie namiętnie.
- Kocham Cie skarbie.
- Ja Ciebie też Harry. Ale ubierz się już.
- Myślałem, że ty się rozbierzesz.
- Nie dzisiaj..
- A kiedy ? - jest lekko podpita, mogę ją wypytać.
- Jak przestaną boleć mnie plecy kochanie.. - pocałowała mnie kolejny raz.
- Wiesz.. Możemy nie angażować w to Twoich pleców.. - objąłem dłońmi jej piersi powodując u niej jęknięcie. Przyciągnąłem ją w pocałunku.
- Harry nie.. - odsunęła się. Kurwa.
- Kochanie, ale obiecujesz, że jak zagoją się plecy to to zrobimy ?
- Obiecuję.. - pocałowałem ją i zaniosłem do sypialni. Ułożyłem na swoim torsie jak lalkę.
- Śpij skarbie. Kocham Cie.
- Ja Ciebie też Harry..


Jest 22 rozdział ode mnie :)

czytasz = komentuj / Horanowa.;) 

85 komentarzy:

  1. Superrr czekam na next pierwsza!

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu druga !! zajebisty ! pisz dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wierze, ze on jej to zrobil :o
    Czekam na Next :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Harry jest głupi !!! Uderzyą ją ?!?!?!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko imagine. Harry wcale nie jest głupi!!!

      Usuń
    2. gdyby sadzila ze realny Harry jest glupi to na pewno nie pisala by tego tutaj. Raczej odnosila sie do imaginowego Hazzy -.-

      Usuń
  5. jprdl o.o aż mnie tyłek i plecy zaczęły boleć :p
    Vic jest słodka *-* Zayn chamski, Harry to świnia a Scar poszkodowana :/
    Uwielbiam ten blog.. tylko szkoda że Styles tu to taka menda ;c
    Mimo to rozdział wspaniały.
    Nie rozpisałam się tak jak chciałam bo nie wiem co napisać jeszcze prócz tego że rozdział niesamowity i chce więcej ! <3 hyhyhy Pozdrawiam xx
    http://angel--fanfiction.blogspot.com/
    http://hush-hush-liampayneff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. rozdział cudowny! Harry to dupek, ale słodki <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie mi sie najbardziej podobają .. /M.

    OdpowiedzUsuń
  8. CUDOWNY!!! <333

    OdpowiedzUsuń
  9. Superowy, ale zachowanie Harrego... Czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  10. brak mi słów... biedna scar :( ... striptiz :) czekam na nn i zapraszam do mnie dynamite-harrystylesfanfic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. zajebiste kiedy następny rozdział *___*

    OdpowiedzUsuń
  12. zajebiaszczy ale HARRY DY DEBILU!! (bez obrazy :p ale tak wyszło) czekam na nn i weny życze :*
    xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Harry-debil Scar-debilka ze mu wybacza wszystko, Superowy rozdział <2

    OdpowiedzUsuń
  14. jak Hazz mógł jej to zrobić? ...
    jeśli mam być szczera, to nie podoba mi się ten rozdział..
    chodzi głównie o to, że Scar to po prostu mu wybaczyła, jak gdyby nigdy nic, on ją pobił, a ona "wybaczę ci kochanie, przecież tylko zlałeś mnie pasem" :)))
    a potem jedzą sobie kolacje, a on robi striptiz...
    lol jaka patola...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo uważam ;)

      Usuń
    2. W wiekszosci tez tak mysle ale ona mu wybaczyla chyba tylko dlatego ze on ja ostrzegal wiele razy i juz jej jedne raz darowal

      Usuń
  15. Mężczyzna który uderzył kobietę nie jest godzien nazywać się mężczyzną.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak harry mugl ja uderzyc
    Nieoge sie doczekac nexta Oluśka

    OdpowiedzUsuń
  17. wydaje mi się że zaniedbałyście Irresistible :c inne blogi piszesz świetnie sama a Karolina nie dodawała ostatnio 6 dni:( uwielbiam ten blog ale serio jest trochę zaniedbany,, no cóż ja poradzę? czekam na next

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię czytać takich komentarzy... Ja wiem, że nie dodaję często rozdziałów etc, ale ja jestem w drugiej liceum i mam na głowie dużo więcej rzeczy, niż blogi... Horanowa robi co może, ale rozdziały są dodawane rzadziej ze względu na mnie. Jestem tylko człowiekiem, nie dam rady ogarnąć wszystkiego na raz. Pozdrawiam, C.

      Usuń
    2. to nie miało być jakieś nie miłe ale po prostu przyzwyczaiłam się że w blogach Horanowej jest co 3-4 czsami co 2 dni następny rozdział. nie chciałam cię urazić ale 6 dni to było dużo. przepraszam jeżeli to tak zabrzmiało

      Usuń
    3. Nie no, rozumiem. Ale Wy też musicie zrozumieć mnie :) xx

      Usuń
  18. ops scar dostala:( ale ogolnie supi rozdzial-olimpia

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie rozumiem. PObił ja facet ,a ona zeszła na dół i jak nigdy nic go pocałowała. Kocham te imaginy,ale żal mi jej ;c

    OdpowiedzUsuń
  20. Trochę też nie kumam, ja na jej miejscu uciekła od niego. A jak zrobi to jeszcze raz? Biedna Scar. :( A rozdział cudowiasty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny rozdział!Czekam na następnego :)
    xxGosia

    OdpowiedzUsuń
  22. no co za dupek !! ale bym mu liścia strzeliła !!! a rozdział boski *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. Boski rozdział, tylko nie podoba mi się to że ona obrazu mu wybaczyla ;<

    OdpowiedzUsuń
  24. jak on mógł ją pobić :C

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne <3 Przykro trochę, że musi żyć na takich, a nie innych warunkach. ale rozdział świetny

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale szybko ale pogodzili. Rozdział ogólnie fajny. Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  27. Rozdział świetny, cudny... <3 <3 <3 Czekam nn <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Omomomomomo *.*
    Zajebisty ♥
    Czekam na next ;* / @pldirectioner24

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja bym się na dlużej fochnęła xD, ale świetny rozdział :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Już widząc sam tytuł rozdziału zaczęłam się bać. :/ ale mimo wszystko jest świetny i nmg się doczekać następnego ((: zastanawia mnie tylko, co się dzieje z tym psem, którego Harry dał Scar.? xd zapomniałyście o nim? Ja nie :D i mam nadzieję, że będzie coś więcej o tych bliznach na ich nadgarstkach.
    pzdr. ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. Hazzie coś odbija. :/
    Czekam nn ♥
    Rozdział boski

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak nazywa się dziewczyna, która w opowiadaniu "gra" Victorie? (chodzi o prawdziwe nazwisko)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super rozdział!
    Zapraszam do siebie http://night-is-not-ugly.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ooooo cholera dzieje się i to nie źle

    OdpowiedzUsuń
  35. Scarlet jest jakas głupia, gdybym ja nią była to bym sama przypierdolila Stylsowi! Jak on tak wogole może? Jak ona mogła mu wybaczyć?! Tak czy inaczej rozdzial wspaniały <3 Szczerze to czekam na ostrzejsza scenke ;) Czekam na następny rozdział z niecierpliwością <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Mogła mu przywalić,a on wybaczyla?! Serio?

    OdpowiedzUsuń
  37. twoje opowiadanie wyglada bafrdziej na streszczenie. zero emocji. zero przezyc wewnetrznych bohaterow.

    OdpowiedzUsuń
  38. Boskie. <3 Ja bym nie wybaczyła ...
    ~D.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale Scar jest głupia wybaczając mu , ja bym go zostawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. 66 komentarzy jeszcze 3 i będzie 69 :) co do rozdziału to Świetny, Zajebisty,Kurewsko zajebisty,WIĘCEJ TAKICH STRIPTIZÓW HARRE'GO PROSZĘ <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja bym wolala zeby scarlet byla zapasniczka WWE :**

    OdpowiedzUsuń
  42. Nominowałam twój blog do Liebster Award.
    Więcej na moim blogu: http://i-hope-your-heart-is-strong-enough.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. jprd nie nawidzę nienawidżę nienawidzę x6379511 jak piszesz rozdziały -,- po co się kurwa wtryniasz hm? lepiej by było gdyby karolina pisala sama<3 wszystko psujesz. naprawdę nie ogarniam jak te wszystkie twoje "faneczki" lubią gdy piszesz -,- serio? albo wszyscy są tak głupi i żyją w nierealnym świecie albo czytaja to kurwa same 10latki które nie mają pojęcia o pisaniu. jprd! KAROLINA KOCHAM CIĘ DZIDWCZYN<3! PISZESZ TAK SWIETNIE I WG. UWIELBIAM TWOJE OPOWIADANIA<3 i prosze cię tak bardzo bardzooo nigdy nie bierz przykładu od Horanowej bo to serio dno. Sorry Horanowa ale poprostu taka prawda. twoje opowiadania wg nie mają żadnej realnosci. fanfik fanfikiem ale zawsze powinien mieć choć odrobinę czegoś prawdziwego a nie bajeczki bajeczki i jeszcze raz bajeczki . zastanowcie się wszyscy nad tym a szczególności horanowa.
    Pozdrawiam :) jeszcze raz kc Karo :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes zalosna. Powinnas odznaczyc anonima bo jedyne kogo urazilas to swoje resztki godnosci. wspolczoje twojeh rodzinie -.- Horanowa pisze swietnie, 100x lepiej od Karoliny. nie mam na celu urazenia Karoliny ale Horanowa ma wieksza wprawe. duzo wieksza + jezeli bylaby lepsza od Horanowej to czemu nie dodaje juz 8. dzien?

      Usuń
    2. o.O Błagam Cię... To blog Horanowej, która pisze świetnie. Napisałabym coś więcej, ale sumie, nawet szkoda mi pisać komentarza, bo straciłam ochotę, żeby pisać cokolwiek, a Horanowa wie, że dobrze pisze i potwierdza to ilość jej fanek. Dziękuję i pozdrawiam, C.
      P.S Nienawidzę czytać takich komentarzy, tak na przyszłość.

      Usuń
    3. @upup Postaram się poprawić czas z dodawaniem rozdziałów ;)

      Usuń
    4. Co do fanek Horanowej to widze że są kurwa slepe . wiesz co Karo? trochę ci się dziwię że jeszcze je broni skoro ciągle cię hejtuja. 2 do WIEEEELKIEJ FANECZKI HORANOWEJ- jak już ta cała twoja idolka pisze opowiadania to niech je dopracuje, a nie przez to że dodaje co dwa dni są jednym wielkim zmyslonym gownem. to wy wszystkie jesteście żałosne wolac czekać na jakies gowno dwa dni niż na coś porządnego pare dni. Może lepiej by było gdyby Horanowa zajęła się dopracowaniem jednego bloga żeby trzymał się kupy a nie milionem gowien. czytałam Blacka i akurat to jedyny ff ktory ci wyszedł. nwm czym to idzie ale i reszte tak powinnas. Duży problem, ba ogromny to twoja ponoszaca cię fantazja i reakcje bohaterów i wokol tego jest cały problem."czemu on mi to robi?".... blablabla *dalsza część akcji* <bije ją pasem* Blacka blabla "no tak,zasłużyłam" i nagle mu wybacza takie coś. powiedz mi, kurwa jak?! najpierw jedno potem drugie. mam milion takich przykladow. ciekawy jest z ff o horanie.LOL .Choć Karo może aa mi zazle że hejtuje Horanowa, choć jest to uswiadomienie prawdy i prośba poprawy, bo naprawdę wierze że to opowiadanie nie musi pójść na stratę i ona też może wyciagnac z tego jakies wnioski, chociaż pewnie się rzuci za krytykę no ale , to chciałam powiedzieć żeby wszystkie czytelniczki zauważyły jej ciężko pracę i poświęcenie oraz OGROMNY TALENT! którego nie wolno zmarnowac m.in. waszymi docinkami na temat długiego terminu dodawania rozdziałów. zdajcie sobie sprawę że w taki sposób niszcxycie jej talent. no to chyba tyle. nie mam zamiaru tu nikogo obrazić chce żeby poprzez moją złość ktoś coś zrozumiał i wyciągnął wnioski. Pozdrawiam. (:

      Usuń
    5. Jezeli nam nie przeszkadza ze czytany cos co w prawdziwym zyciu byloby nierealne to gowno sie wtracasz. jezeli nam sie podoba to nie twoja sprawa. mozr byc nierealne, moze byc realne, moze byc smieszne, moze byc dramatyczne, MOZE BYC GOWNIANE i tak nie masz nic do powiedzenia. na swoja rase za glosno szczekasz, suko. Skoro jest to fanFICTION to nie musi byc powiazane z zyciem realnym. myslenie nie boli tak bardzo jak sądzisz.

      Usuń
    6. hahahaha wow, za to zbyt mało myślisz dziewczynko z fejsbuczka (: powiem ci, Wam tylko tyle, jak chcecie ok to sobie czytajcie, tylko czytających wam wtakim razie nie dojdzie. ŻYCIE SOBIE DALEJ W TYM ŚWIECIE MARZEŃ. LOL. LOL. LOL. sądzisz że się przejęłam twoja "suczka" ? haha wręcz przeciwnie bardzo mnie to bawi jak widać "wielka polonistka" , która tak swietnie zna się na pisaniu broni swojej IDOLKI. O zgrozo (y) zastanowcie się poważnie nad tym co tak naprawdę i ile w życiu dobrych książek , opowiadan przeczytalysvie skoro pisanie Horanowej jest dla was "dobre" . polecam sięgnięcie po literaturę piękna (: czekam na hejty lol
      Ps. wy nie hejtujecie Karo (tylko dla tego że bardziej się dla was poświęca, ma naukę itp., dodaje rozdział później ale jest on super i więcej serca jest w niego wlozone) = ja nie mówię głośno prawdy o Horanowej. jest fair ;)

      Usuń
    7. jprd naprawdę? horanowa sama siebie broni hahahaha "głośno szczekasz jak na swoją rasę , suko" - 26 rozdział blackangel. hahaha przestaje wierzyć w ludzkość. :D "myślenie nie boli tak bardzo jak sądzisz" nooo właśnie haha moglabys trochę poruszać główką, bo ona do czegoś służy. hahaha pozdro

      Usuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    9. - Podoba mi się jak pisze Horanowa i zupełnie rozumiem jej fanki, sama jestem #Horanator;
      - To jest blog Horanowej i nikt nie powinien pisać o niej takich rzeczy;
      - Od dawna nie byłam dobrze pojechana przez hejterki, a nawet gdyby, idc., jestem tylko krytykowana za rzadkie dodawanie rozdziałów, czego nie nazwałabym hejtem, a już na pewno nie takim, którym bym się przejęła;
      - Horanowa jest moją dobrą przyjaciółką i rzygam, gdy czytam komentarze krytykujące ją, a wychwalające mnie, więc to też uszanujcie;
      - Jeszcze jeden taki komentarz i mój udział w tym blogu się kończy;
      - Prosiłabym jednak o używanie słownictwa, które pokazywałoby, że coś sobą reprezentujecie.
      Pozdrawiam, tracąca-wiarę-w-ludzkość, C.

      Usuń
    10. w takim razie, od kiedy żyjem w społeczeństwie, gdzie nie można się wypowiadać o swoich odczuciach? ja zygam ludzmi którzy, uważają się za tak idealnych że nie chcą choć w małym stopniu poprawić swoich niedoskonałości, które w tym przypadku są bardzo widoczne. nic by nie zaszkodziło gdyby wzięła sobie do serca pewne rady i popracowała odrobinę, a było by idealnie. chyba do tego w życiu dążymy, by się doskonalić czyż nie?

      Usuń
  44. jak zwykle zajebiście *-* chociaż powinna sie na niego dłużej gniewać xd

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy